Każdego dnia są inne wyzwania, np: narysuj psa. Gdy się skończy trzeba zrobić zdjęcie i wkleić w komentarzu. Jury wybierze najlepszy i wygrana to możliwość adoptowania następnego szczeniaka i
5000 min.
Zgłoszenia do 24.12.2014 r.
Wyślij zdjęcie, opisujące Święta Bożego Narodzenia z swoim pupilkiem
Zdjęcia wyślij na doggi albo na howrse.
Doggi - Zoe123450
Howrse - Zoe123450
Kiedyś miałam psa o imieniu Rudi... Tak. Był to seter iralandzki i był rudy. Rudi był zabawny i ciekawski. Kiedy bawił się w ogrodzie plastikowaą doniczką znalazł jeża. Chodził za jeżem i bawił się nim, dopóki jęż nie zaczął się bronic. Rudiemu odechciało się bawic się z jeżem. Innym razem na polu Rudi znalazł zająca. Zaczął gonic zająca i próbowac łapac go, ale nie udawało mu się. Kiedy biegł za tym zającem, jego łapa wpadł a do małej norki i przewrócił się. Próbował wstac, ale nie mógł. Pomogłam mu więc i od tamtej pory nigdy zająca nie znalazł....
OdpowiedzUsuńPoll D, wygrała w tym wyzwaniu więc może od razu adoptować następnego szczeniaczka. Gratulacje!
OdpowiedzUsuńLink do psa zrobionego w paincie:
OdpowiedzUsuńhttp://pics.tinypic.pl/i/00563/1ifzs5jx4bvn.bmp
Rozwiązanie zagadki to PARASOL.
Julinka, Kumiko, Karo wygrały w wyzwaniu więc może od razu adoptować następnego szczeniaczka. GRATULACJE!
OdpowiedzUsuńWiesz dobrze którego chcę. ;) Czy za zagadkę mam jakąś premię?
OdpowiedzUsuńHej. To ja Karo ;) To jest mój wiersz, a odpowiedź na zagadka napisałam Zoe na doggi. Wiersz.. Może długi, może krótki.. Nie mam talentu do wierszy :c Ale się postarałam c;
OdpowiedzUsuń------------------
Codziennie gdy słyszę szczekanie psa
już się raduje buzia ma.
Patrzę się w te wierne oczy,
które świecą jak latarnie w nocy.
Ogon wesoło merda
rozbawiając mnie.
Sierść dumno, ale śmiesznie powiewa,
więc ciągle śmieję się.
Suczka ma na imię Wilow.
Śmieszny z niej brzdąc.
Jest małym border collie,
co przypadków ma sto!
-----
MAm nadzieję, że się spodobał, bo nie mam do tego talentu. JAk są błędy to sorry.
Rozwiązanie zagadki to Sieć rybacka. Wiersz:
OdpowiedzUsuńWeź proszę smycz i piłeczkę
pospacerujmy troszeczkę!
ja razem z tobą gdzieś w parku
usiądźmy sobie tam gdzie drzewko rośnie
popatrzmy sobie na zachód słońca
Bez zbędnych słów i kagańca
wykrzyknij "aport" i rzuć piłeczkę
pospacerujmy troszeczkę!
Tochę mało sie rymuję, ale ok.
Witam prosze o podpowiedz jak mozna cos wiecej dowiedziec sie o warunkach adopcji .
OdpowiedzUsuń